17 listopada nasza szkoła gościła sympatyczną parę z Gruzji Olę Begoidze i Tamaza Szakijaszwili. Goście zaprezentowali nam gastronomię Caritas Gruzja najpierw wirtualnie (strona internetowa:http:// welcom.ge/panetteria), potem kulinarnie. Opowiedzieli o kuchni narodowej, odpowiadali na pytania uczniów. Dużo dowiedzieliśmy się także na temat historii i współczesnej działalności Tomasza Vogta i Muzeum Chleba w Pleszewie.
Następnie nasi uczniowie pod kierunkiem gruzińskich gości przygotowali potrawy:
sacyi (kurczak w sosie z orzechów włoskich)
lobi (fasola czerwona z orzechami)
phali (bakłażan z orzechami)
Przepis
Bakłażany obrać, pokroić w plasterki, posolić i pozostawić
na około 15 minut. Obsmażyć na złoto, na oliwie z oliwek. Orzechy pomielić,
dodać kilka zmiażdżonych ząbków czosnku, odrobinę octu winnego, sól i pieprz
do smaku. Po wymieszaniu orzechy powinny mieć konsystencję pasty. Gotową
masą smarujemy grubo plastry bakłażana, posypujemy ziarnkami granatu i składamy
na pół, dekorując na wierzchu kilkoma ziarenkami owocu
Ich smak mogli ocenić uczniowie, grono pedagogiczne, dyrekcja i przedstawiciele
mediów.
Mamy nadzieję, że tak mile rozpoczęta współpraca z firmą Tomasza Vogta przyniesie
korzyści dla obu stron.
Co nasi goście robią w Polsce i jak tutaj się znaleźli?
Para praktykantów z Gruzji gości w Pleszewie w firmie piekarniczo-cukierniczej Tomasza Vogta Ola Begoidze Tomaz Szakijaszwili pracują w piekarni Caritasu w Tbilisi. Do Pleszewa zaprosił ich pochodzący z Pleszewa ksiądz Witold Szuczyński, twórca Caritas Polska w Gruzji we współpracy z Tomaszem Vogtem, który jest działaczem charytatywnym Akcji Katolickiej, zajmującej się pomocą dla ubogich mieszkańców Pleszewa.
Z inicjatyw pleszewskiego duchownego w stolicy Gruzji powstała stołówka Caritasu z własną piekarnią, sklepem, ciastkarnią i pizzerią. Zyski z piekarni, restauracji i sklepu przeznaczone są na dofinansowanie żywienia ubogich mieszkańców stolicy Gruzji. Do dożywiania dokłada też Caritas Polska. W sumie w gastronomii Caritasu w Tbilisi pracuje 45 osób. Codziennie żywią oni pół tysiąca ubogich ludzi.
Tomaz Szakijaszwili jest kierownikiem piekarni Caritasu w Tbilisi.Ola Begoidze jest pracownikiem gastronomii Caritasu. Praktykanci z Gruzji szkolą się w piekarni Tomasza Vogta w Kowalewie. Zwiedzali też utworzone przez ich gospodarza Muzeum Chleba w Pleszewie. Z wypieków firmowych Vogta najbardziej smakuje im ciasto jogurtowe oraz suflet z galaretką.
W technologii wyrobu ciast goście z Gruzji główną różnicę zauważają w większym wykorzystaniu żelatyny w polskich produktach cukierniczych. Interesował ich też sposób produkcji zakwasu, bowiem w Gruzji nie produkuje się chleba na zakwasie. Gruziński chleb zwany puri przypomina nasze podpłomyki. Goście nie specjalizują się w daniach gruzińskich, bowiem zakład Caritasu prowadzi piekarnię i restaurację włoską.
W ciastkarni Caritas w Tbilisi produkowane są przeróżne ciasta: od gruzińskiej pahlawy (podawane na ciepło ciasto z orzechami, cynamonem i miodem), przez rosyjskie Korsyki, ormiańską ghatę, aż po francuskie crosanty i austriackie pączki.
W Pleszewie praktykanci z Gruzji nauczyli się piec rogale Marcińskie. Będą jednak mieli kłopot z ich wykonaniem w swoim kraju, bowiem w gruzińskiej kuchni w ogóle nie jest używany mak, ani biały, ani nawet czarny i nie można go tam kupić. Powiedzieli, że zabiorą część produktów ze sobą, a potem będą zamawiali dostawy z Polski. Tomasz Vogt wyjaśniał im, że do nadziania zamiast białego maku mogą używać migdałów.